Jurysdykcja to jedyna rzecz, której nie można później zmienić.
Serwer przenosi się w jedno popołudnie. Dysk powiększa się online. Czego nie można zmienić, gdy żądanie już nadeszło, to system prawny, przed którym odpowiada dostawca.
Wszyscy inni sprzedają lokalizację. Lokalizacja to tylko liczba opisująca opóźnienie. O tym, czy serwer będzie działał za tydzień, decyduje prawo, któremu podlega.
Dwa modele
Zapytaj dowolnego dostawcę z listą lokalizacji, co dzieje się z serwerem we Frankfurcie, gdy nadejdzie niemieckie powiadomienie. Uczciwa odpowiedź brzmi: serwer zostaje wyłączony, ponieważ obejmuje go niemieckie prawo. To cała różnica.
Co jest przedmiotem sprzedaży
Dziewięć flag na mapie
Osiem z nich jest wynajmowanych od kogoś innego, w krajach, których prawo jest dokładnie tym, przed czym próbowano uciec.
Co robimy
Jeden kraj, który wybraliśmy
Szafy rackowe, przełączniki i sama firma — w tej samej jurysdykcji. Nic do renegocjacji, gdy nadejdzie żądanie.
Co jest przedmiotem sprzedaży
Rozwijana lista przy finalizacji zamówienia
Miasto wybiera się ze względu na opóźnienie. Nikt nie mówi, jakie przepisy podążają za serwerem, bo to zakończyłoby sprzedaż.
Co robimy
Opublikowane stanowisko prawne
Co ma zastosowanie, co nie, i z jakiego tekstu to wynika. Warto to przeczytać przed płatnością, a nie po niej.
Co jest przedmiotem sprzedaży
Wsparcie, które mówi „nasz operator tranzytowy”
Dostawca, któremu płaci klient, nie jest tym, kto fizycznie posiada maszynę. Dwa szczeble wyżej w łańcuchu umów ktoś, kogo klient nigdy nie wybrał, może odciąć zasilanie.
Co robimy
Jeden podmiot, jedna umowa
Jesteśmy właścicielem sprzętu i odpowiadamy za niego. Nie ma operatora tranzytowego, za którego można się schować, ani nikogo innego, kogo można winić.
Uzasadnienie
Jurysdykcja to jedyna rzecz, której nie można później zmienić.
Serwer przenosi się w jedno popołudnie. Dysk powiększa się online. Czego nie można zmienić, gdy żądanie już nadeszło, to system prawny, przed którym odpowiada dostawca.
Dziewięć jurysdykcji oznacza dziewięć zestawów zasad.
Dostawca działający jednocześnie w UE, USA i Azji w praktyce podlega najsurowszym z tych przepisów, ponieważ utrzymanie jednego procesu usuwania treści jest tańsze niż utrzymywanie dziewięciu.
Przy tym produkcie liczy się głębia, a nie szerokość.
Jeden budynek, który jest naszą własnością, dwaj operatorzy tranzytowi, których wybraliśmy, jedna spółka podlegająca jednemu prawu. Każde euro, które mogłoby trafić do dziewiątej jurysdykcji, trafia do tej jednej, która się liczy.
I da się to zweryfikować.
Jeden kraj oznacza jedną odpowiedź prawną, którą można zweryfikować. Dziewięć krajów oznacza przypis, którego nikt nie czyta, i obietnicę, której nikt nie może sprawdzić.
I dlaczego akurat to
Seszele, Belize i Nevis leżą jeszcze dalej poza zasięgiem powiadomienia notice-and-takedown niż Mołdawia. Żadne z nich nie dysponuje infrastrukturą, która miałaby znaczenie.
Stan prawnyPonieważ „hosting na Seszelach” niemal zawsze oznacza spółkę zarejestrowaną na Seszelach, której serwery stoją w europejskim centrum danych — czyli podlegają prawu europejskiemu, dokładnie temu, czego chciano uniknąć. Spółka jest offshore; maszyna nie. Wystarczy zapytać takiego dostawcę, gdzie fizycznie znajduje się dysk, i obserwować, jak odpowiedź robi się wymijająca.
Oba kraje są doskonałe pod względem prywatności i oba znajdują się w orbicie regulacyjnej EOG — Islandia jako członek EOG, Szwajcaria dzięki gęstej sieci umów dwustronnych. Silne w ochronie danych, słabsze w konkretnej kwestii tego, kto może zmusić dostawcę do usunięcia czegoś.
Połączenie tych czynników. Liberalny stan prawny oraz rzeczywista, neutralna operatorsko pojemność centrum danych oraz 35 ms do Frankfurtu. Usunięcie któregokolwiek z nich sprawia, że pozostałe dwa przestają mieć znaczenie. To jedyne miejsce, jakie znaleźliśmy, gdzie wszystkie trzy elementy występują jednocześnie.
Poinformowalibyśmy o tym klienta w raporcie przejrzystości oraz e-mailem, zanim zmiana weszłaby w życie, a nie po fakcie. Tę obietnicę umożliwia jedna jurysdykcja — dostawca działający w dziewięciu systemach prawnych nie może jej uczciwie złożyć, co jest kolejnym powodem, dla którego działamy tylko w jednej.
Czytać dalej
Wszystko powyższe da się zweryfikować. Kolejne dwie strony służą właśnie do tego.
Czytaj dalej
Co dalej